11 dzień miesiąca wrzosów, noc Ciemne sylwetki kołysały się rytmicznie w oparach kadzideł… Cienie pośród cieni pogrążone w odmętach rozpadającej się krypty…. Ich twarze pokrytą siecią tatuaży ginęły w mroku nie zdradzając jakichkolwiek odczuć.  Dogasające płomienie świec kołysały się chybotliwie pożerając resztki czarnego wosku… Pierwsza inkantacja. Pomiędzy nimi, w kole z rozsypanego białego pyłu i...