Pod koniec marca 2006 r.  na ekranach kin zadebiutował obraz Guillermo del Toro, hiszpańskiego twórcy, mającego na koncie tak znane pozycje jak Hellboy czy Blade II. W zasadzie poza „300” jedyna ważniejsza premiera początku wiosny, reklamowana jako ucieczka w świat baśni od okropieństwa wojny, uhonorowana trzema Oscarami i szeregiem pomniejszych nagród.