Labirynt Fauna, przez jednych traktowany jako arcydzieło, dla innych stanowiący synonim niestrawnego kiczu, dla wielu osób, w tym i dla mnie, stanowił okazję i pretekst do zapoznania się z wcześniejszym dorobkiem del Toro, zarówno z tzw. okresu hiszpańskiego, jak i późniejszych dzieł tworzonych w Ameryce. W zasadzie najważniejszym filmem w dorobku tegoż twórcy, a jednocześnie jednym z ważniejszych dzieł kinematografii światowej, jest Kręgosłup diabła, film, wyprodukowany przez Pedro Almodovara, na tyle niedoceniony, że praktycznie nieobecny w świadomości masowej, w odróżnieniu od pozycji bardziej komercyjnych, takich jak Hellboy czy Blade 2.

kd2Hiszpania. 1939 rok. Wojska frankistowskie zajmują Katalonię, kierując swe kroki ku stolicy. Republikańscy powstańcy bronią się ostatkiem sił, choć z coraz mniejszą wiarą w sens prowadzonej walki. Dzieci, pozbawione rodziców, mordowanych przez faszystowski reżym, trafiają do specjalnych przytułków, prowadzonych przez ludzi sympatyzującymi z komunistami i republikanami. I taki też los spotyka dziesięcioletniego Carlosa, który pozostawiony w sierocińcu dla chłopców, prowadzonym przez profesora Casaresa na niemalże kompletnym pustkowiu, rozpoczyna nowe życie, poznaje nowych przyjaciół i jednocześnie spotyka się z całą brutalnością drzemiącą w ludzkich sercach. Dramat wojny odciśnie swe piętno na kryjówce ludzi żyjących w świecie powoli ginących ideałów. Nowa Hiszpania jest katolicka i apostolska.

Guillermo del Toro rozlicza się z przeszłością swego kraju w podobny sposób, co w późniejszym o sześć lat Labiryncie Fauna. Tworzy fantasmagoryczną opowieść, jednocześnie o wiele pełniejszą i przekonywującą. Za głównych bohaterów obiera dorastające dzieci, zagubione w świecie, który odkrywa przed nimi swe przerażające oblicze. W „El labirynto del fauno” historia Ofelii dość często stanowiła jedynie motyw rozgrywający się w tle opowiadanych wydarzeń, w „Kręgosłupie diabła” losy dorastających bohaterów – Carlosa, Jaime, Marcosa, tworzą pełnoprawny zrąb opowieści.

Del Toro kreuje opowieść o duchach, przypominającą na pierwszy rzut oka Szósty Zmysł, jednocześnie z o wiele głębszym przesłaniem. Motyw ducha zabitego chłopca wpleciony zostaje w sposób, który nadaje mu wiarygodności. Wątek „fantastyczny” traktujemy jako coś normalnego i możliwego do rozegrania się w rzeczywistości. Jednocześnie sami bohaterowie są świadomi swojej przemijalności, tego, że są jedynie chwilowym cieniem, który zostanie zmieciony przez wiatr historii. Carmen, kobieta współprowadząca sierociniec mówi o sobie: „Czasami myślę, że jesteśmy duchami”… Sierociniec stanowi w pewnym sensie alegorię upadającej, republikańskiej Hiszpanii. Rozum i racjonalizm, uosabiany przez prof. Casaresa i jego partnerkę, uczącą chłopców historii, odchodzi w niebyt, chowając się w cieniu „Chrystusa na dziecińcu i Jana Chrzciciela na korytarzu”. Pewna epoka odchodzi w zapomnienie, a wraz z nią ludzie, którzy ją współtworzyli. Sierociniec zalany zostaje falą przemocy, podobnie jak kraj tonący w wojennej pożodze.

Film, w typowym dla del Toro stylu, rozpoczyna się motywem podróży i zagubienia głównego bohatera. Carlos początkowo spotyka się z wrogim przyjęciem ze strony starszych chłopców, znajdując przyjaźń jedynie wśród kilku najmłodszych pensjonariuszy. Wystawiany na kolejne próby zdobywa ich akceptację i szacunek. Pierwszą okazją do tego jest pierwsza „próba charakteru ”, kiedy to Carlos z Jacintem muszą zakraść się w środku nocy po wodę ze studni znajdującej się w jednym z budynków. Wtedy też da o sobie znać ten, który oddycha w ciemnościach…

Jednocześnie obok świata dzieci rozgrywa się historia dorosłych – ogarniętego żądzą złota Jacinta, jego wybranki Conchity oraz prowadzących sierociniec Casaresa i Carmen. W pewnym momencie świat wszystkich tych osób, świat nadziei i nostalgii, ulegnie destrukcji, zmuszając ich do walki z własnymi słabościami, a przede wszystkim, do walki o przetrwanie i zachowanie swego człowieczeństwa. Niektórzy tego egzaminu nie zdarzą, inni poświęcą wszystko nie zyskując nic w zamian.

Kręgosłup diabła jest opowieścią nie tylko o przemijaniu, ale też o przemocy, instynktach drzemiących w ludzkim sercu, prowadzących do śmierci i zniszczenia, a przez to stanowi opowieść ponadczasową, gdzie historia śmierci, zemsty i zadośćuczynienia splata się ze sobą tworząc dzieło ze wszech miar poruszające i wybitne, trzymające w napięciu do ostatnich chwil.

Gatunek: dramat / horror
Rok produkcji: 2001
Dystrybutor: b/d
Reżyser: Guillermo del Toro
Scenariusz: Guillermo del Toro, Antonio Trashorras
Obsada: Eduardo Noriega, Marisa Paredes, Federico Luppi, Fernando Tielve, Íñigo Garcés, Irene Visedo

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter