czasami budzę się w środku dnia zamykając oczy...
Twórczość
Jedność

Jedność

Z trudem podnoszę się ze stalowych objęć samozapomnienia, w obskurnym budynku, zmurszałym wiekami wspomnień głosów i obrazów, słów wypowiadanych, nieistniejących, snów, fanaberii, szeptów potulnych, zmysłowych szmerów, krzyków, wibrowań wulgarnych przestrzeni. Opuszczam skórzane ramiona zmęczone moją obecnością. Opuszczam świat, który niczego już więcej nie oczekuje, nie pragnie, nie pożąda, nie szuka sensu, początku, racji i przyczyny,...
Dzban

Dzban

w dziesięciowymiarowej pustce nocą pozbawioną nocy nagie ciemne elfy ślepe anioły tańczyły   bez spojrzeń oddechów namiętności nie wiedząc co to żądza światów istoty zespolone wiatrem rozbiły dzban wszechświata
Alessandra

Alessandra

11 dzień miesiąca wrzosów, noc Ciemne sylwetki kołysały się rytmicznie w oparach kadzideł… Cienie pośród cieni pogrążone w odmętach rozpadającej się krypty…. Ich twarze pokrytą siecią tatuaży ginęły w mroku nie zdradzając jakichkolwiek odczuć.  Dogasające płomienie świec kołysały się chybotliwie pożerając resztki czarnego wosku… Pierwsza inkantacja. Pomiędzy nimi, w kole z rozsypanego białego pyłu i...
Nieznajomi

Nieznajomi

gniewne zachmurzone niebo twarz zorana błyskawicami buroczarne oblicze krzykliwych ptaków tabunu chmur nad jej głową zderzają się bezbarwne morza w kłótni bogów rozedrganej tysiące przezroczystych istnień błękitne oczy utkane otulona sama sobą próbuje skryć się przed pożogą chłodu krok pośpieszny pośród istot raniących na wpół nagie ciało cień mężczyzny przelotne spojrzenie podchodzi do niej nieznajomy...
Wspomnienie

Wspomnienie

Rozmawiamy o przeszłości, tworzymy przyszłość, lecz jedyne, co trwa niezmiennie i w sposób nienaruszalny to wieczne Teraz. Wspominamy to, co wspominać jesteśmy w stanie, to, co utkwiło w naszym umyśle, zostawiło swój ślad, nie zostało wymazane. Istnieje tak naprawdę tylko to, czego jesteśmy świadomi, to, co pamiętamy i co sami sobie uświadomić jesteśmy w stanie....
Zamysł ukryty

Zamysł ukryty

zamysł      ukryty rudowłosej uśmiech      utkany z jędrnych brzoskwiń oczy      wtulone w mroczne lasy w czerń złotą      powłóczystych marzeń   śmiech      rozedrgany swym istnieniem w mahoniu brwi      speszony ucichł Mistrz Małgorzacie     tworzy cienie alabastrowym dnem     ołtarzy
Tańcz kruku

Tańcz kruku

tańcz kruku pośród mroków świetlistego tabu tańczcie siostry przeznaczenia niech kwiaty w waszych włosach zapłoną szkarłatem   tańczyli   mężczyźni osobno kobiety osobno zwierzęta osobno   pławili się we własnej samotności
Zawiśnij

Zawiśnij

zawiśnij na mnie z uśmiechem zaczaruj spod rzęs kocich oczu   zatańcz rozgrzej rozkołysz śmiej się włosami dotykaj szyją, rzęsami   wpij się w me barki i plecy jękiem krzykiem wgryź się swym ciałem w mą duszę
Cud potrzebny od zaraz

Cud potrzebny od zaraz

Leżę sobie w łóżku, ciężar własnego ciała, potok myśli stygnący z każdą chwilą, ciemność na wyciągnięcie dłoni, stukot wskazówek zegara. Leżę i zanurzam się w tym co jest i w tym, czego nie ma, drążę wszechświat pragnieniem. Tworzę, kreuję następny dzień. Barwy, ludzi przechodzących przed oczami. Czas płynie w regulowanym tempie, raz wolniej a raz...
Smak kobiety

Smak kobiety

Ktoś znowu na mej piersi ułożył się do snu. Nie prosiłam go o to. Nie przebierałam się za poduszkę, ani za kołderkę. Kropla potu. Serce ciężkie i ciepłe. Dłonie. Szelest warg. Warkocze słów. Ciężar obcego ciała przygniatającego słaby kościec. Czasami budzę się z tego snu, rozciągam zdrętwiałe kości. Skulona w chłodnej pościeli otwieram oczy. Powietrze...